Wydarzenia z wyjazdu Twojego dziecka w pigułce: szybko i wygodnie!

Miniblog Szarpie 2013› Góry › Bieszczady

Chorwacja - Wybrzeże Kvarneru

Bieszczady

« wróć do listy
Do zobaczenia za rok!

Do zobaczenia za rok!

Data dodania: 13.08.13 | godz. 00:00

Nadszedł czas pożegnań. Do zobaczenia za rok. Dziękujemy za wspólnie spędzony czas. Mamy nadzieję, że bawiliście się wyśmienicie. A już za 7 dni zapraszamy na stronę www.szarpie.pl, gdzie w zakładce Strefa Premium znajdziecie galerię ze zdjęciami z turnusu - doskonałe uzupełnienie wakacyjnego albumu. Pokażcie bliskim, jak się bawiliście!

Komentarze (0)»

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *



ostatni podbój Bieszczad

ostatni podbój Bieszczad

Data dodania: 12.08.13 | godz. 00:00

Zaraz po śniadaniu wyruszyliśmy na podbój Bieszczad. Wyposażeni w mapy z tajemniczymi zapiskami, krótkofalówką wędrowaliśmy mało uczęszczanymi szlakami szukając rozwiązania wyznaczonych zadań w grze terenowej w tajemniczej dolinie łemkowskiej wsi. Poznaliśmy podstawy orienteeringu, posługiwania się GPS'em. Droga była niezwykle przebojowa. Kiedy dotarliśmy na wyznaczone miejsce czekał na nas instruktor, odczytał wykonane zadania, a na zakończenie poczęstował nas cukierkami. Po takim spacerze obiad był niezwykle smaczny: zupa jarzynowa, schabowy, ziemniaki, surówka z porów z marchewką, kompot i nektarynki. Nie było wiele czasu na odpoczynek i następne zadanie do wykonania to spacer suchą stopą po powierzchni jeziora. Podróż po wodzie w przeźroczystej dmuchanej kuli wzbudził wiele emocji – aquazorba jest niesamowita. Zabawa nieco się przedłużyła i kolacje jedliśmy godzinę później o 19.00 (gołąbki w sosie pomidorowym, wędlina, dżem, ser żółty, ogórki i pomidory -do wyboru).

To nasz ostatni dzień w Polańczyku więc po kolacji otrzymaliśmy dyplomy super uczestnika kolonii, certyfikat bieszczadnika i wybraliśmy najsympatyczniejszą osobę z grupy. Jeszcze ostatnie zakupy i pakujemy się. Do zobaczenia za rok, wielu z nas chce tu jeszcze powrócić.

Komentarze (0)»

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *



Połoniny disco fluo

Połoniny disco fluo

Data dodania: 11.08.13 | godz. 00:00

Dziś wstaliśmy jak zwykle wcześnie i po porządnym śniadaniu wyruszyliśmy na pieszą wędrówkę w Bieszczady. Najpierw podjechaliśmy autokarem pod Wetlinę, następnie wspięliśmy się na Połoninę Wetlińską i podziwialiśmy cudowne górskie widoki, to nasz pierwszy zdobyty szczyt – 1228 m n.p.m. Przewodnik umilał nam wspinaczkę opowiadając różne prawdziwe historie traktujące o mieszkańcach Bieszczad i o zwierzynie, którą osobiście spotkał na szlakach. Udzielał też wskazówek jak należy zachowywać się w górach. Po niedługim odpoczynku na szczycie wyruszyliśmy w dalszą wędrówkę. Po drodze zatrzymaliśmy się w bacówce, widzieliśmy opuszczone wioski i poznaliśmy ich historię. Pogoda cały czas dopisuje. Wieczór zakończyliśmy DISCO FLUO.

Komentarze (0)»

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *



1 2 18 19